• Wpisów:90
  • Średnio co: 30 dni
  • Ostatni wpis:dzisiaj, 01:46
  • Licznik odwiedzin:21 700 / 2786 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czekanie na wyniki bywa strasznie stresujące, więc trochę Irmel na osłodę dnia.










~~~


 

 
Zdjęcia będę sobie powoli obrabiać w wolnej chwili, a do soboty może być z nimi ciężko (ah, te 'wolne' chwile...) więc pojawiająca się ilość zdjęć to pewnie będą góra trzy sztuki. W zasadzie wrzucanie na raz tylu niespójnych zdjęć też mi się nie uśmiecha, więc po prostu podzielę to na takie krótkie tematy






  • awatar SugarFirefly: Bardzo smutna/naburmuszona(?)dziewczynka. Ale ma urok. Wygląda jakby była niezadowolona ze spędzania wakacji u np. dziadków XD Ma ładny strój
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Obraziłam się na własny sprzęt po tym jak przypadkiem utraciłam wszystkie nowe zdjęcia ==
Liczę na to, że cudowne programy odratują moje pliki.

Dziś zrobiłam sobie tylko krótką przerwę od urazu do aparatu i zabrałam go razem z lalkami do mojej domowej oazy potocznie zwanej - ogródkiem. Ale jestem leniem, więc wrzucam jedynie jedno zdjęcie na razie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Obecnie cały mój wolny czas zajmują przygotowania dokumentacji i ogólnie papierowa robota, czekam z wytęsknieniem na chwilę gdy będę mogła sięgnąć po aparat... Jak na razie dłubie czasem igłą po nocach lub tak jak zaraz pokażę dłubię i robię też inne rzeczy.

Wzięłam się już... z dobry miesiąc temu za robienie lalkowych oczu na własne potrzeby. Od tak, jak potrzebuje do jednej sesji lub po prostu gdybym była ciekawa jak będzie którejś lalce w takim kolorze. Jak na razie dopiero poznawałam materiał także jest sporo niedociągnięć, bo to jedynie pierwsza próbna partia. Następna jak znajdę już czas chce żeby była idealna



Udało mi się też upolować piękną czerwoną skórkę, o wiele miększą od poprzedniej z której robiłam Poli buty także już się nie mogę doczekać aż zacznę z niej coś robić ^^ Ale właśnie, wszystko w swoim czasie. Jako, że nowych zdjęć nie mam na razie czasu robić to przedstawię jednego z ogoniastych mieszkańców mojego domu

  • awatar Caramello_Cat: @dazzle: Niestety. Muszę jednak pilnować lepiej lalek, bo z tak groźnym kotem to nigdy nie wiadomo, taka zazdrośnica... ;)
  • awatar dazzle: czyżbyś uchwyciła obiektywem jakieś mordercze instynkty? :D
  • awatar Caramello_Cat: @MPdollWorld: Zawsze to jakaś ich zaleta, apetyczny wygląd ;D I rzeczywiście, ona bywa dosyć zaborcza, nie przepada za konkurencją ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Pola w nowych itemach. Na szybko. Skromnie.


 

 
Drogą kupna przy okazji meetu nabyłam nieco lalkowego ekwipunku, także pochwalę się tu od razu
Obkupiłam głównie Pole (no dobrze, oczka patrzyłam też pod kątem Vince, ale ciii... jego jeszcze nie mam nawet zamówionego >< ) Ważne, ze Polaris pasują idealnie. Irmel szczęściem głupiego trafiła buty z loterii, w których souldollka normalnie się topi.

Więcej zdjęć zapewne pojawi się za miesiąc, bo znów zbliża się gorący okres. Chyba, że uda mi się obrobić coś z szybkich ujęć z parapetu przy przymierzaniu wiga i oczek, kto wie... Na razie wrzucam to jedno jako zapowiedź i ponownie znikam.


 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Robić nowego nie robię nic, żeby nie było. Ale zdjęcia robione i podpisywane wcześniej, więc się nie liczą

Pola w odświeżonym makijażu. (Wprawdzie serduszko było tylko dla próby, ale na razie je zostawiłam i niestety już zdążyłam się przyzwyczaić... Pusto będzie jak je teraz zmyję, a taki mam wciąż zamiar >_< )







  • awatar Caramello_Cat: @Chi Namida: Dzięki, akurat do koron mam słabość, więc mam ich parę w lalkowym dobytku ;)
  • awatar Chi Namida: Ta korona jest świetna :) Masz piękną lalkę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ja chyba sobie lubię udowadniać, że "Jak to, ja nie mogę? Akurat!" ><
Tak więc... Nie mając czasu zmarnowałam jedną sobotę na kolejne malowanie Poli, ale na razie jeszcze zdjęcia z poprzednim makijażem i jedynie drobnymi w nim zmianami, nowej peruce i improwizowanym z czegokolwiek strojem co by gołą żywicą nie świeciła (I do tego kwietnia nic nowego nie robię, nie ma bata... )




 

 
W weekend, jasne... Miesiąc już praktycznie minął.
Taka posucha lalkowa potrwa jeszcze pewnie do połowy kwietnia, coś tak podejrzewam spoglądając w kalendarz, eh...
Owszem, chwilę da się złapać i wyjąć lalki, ale chwila mija na samym patrzeniu czy przebraniu ich, mam masę zaczętych rzeczy, których nie mam kiedy robić i jeszcze więcej kolejnych projektów, które wciąż się tworzą w głowie. Może potem uda się je hurtem zrobić? XD

A póki co szybkie zdjęcia warsztatowe, wszystko niemal w trakcie robienia i poprawiania. Pola w międzyczasie dostała nowy makijaż, a ja zdjęć z poprzednim "nowym" nawet nie wrzuciłam, na pocieszenie dodam, ze niewiele się różnił.




 

 
Chwila na odetchnięcie, może w weekend wreszcie znajdę chwilę dla siebie i dla lalek (wykrzesanie z siebie optymizmu to nie lada sztuka!)

Z równie interesujących rzeczy... Wspominałam ostatnio o rozmnożeniu mojego duetu do trio. Zbieram już fundusze jakiś czas i namyślam się i przekonuje i planuje i porównuje... Mam na oku jedną lalkę (standardowo MSD, większych nie chce mieszać...na razie ) Lalkę, która znikąd zawróciła mi w głowie. O ile do tej formy zawsze podchodziłam z ciekawością i fascynacją tak jakoś konkretne moldy mnie nie przekonywały do skuszenia się na jakąś do teraz... Jak strzał prosto w serce i portfel, jestem sama tym zaskoczona, bo planowałam mieć minimum lalek, jedną czy dwie i... tyle. Ale wiadomo, hobby rządzi się swoimi prawami, a ownerzy prawie nie mają głosu gdy lalki wezmą sprawy w swoje żywiczne łapki. Narzekać nie narzekam, ale zaskoczona jestem

Póki co nie zdradzę jeszcze co to za lalka, bo boję się zapeszyć jednak za miesiąc półtora sprawa się wyjaśni, bo albo ją zamówię albo się opamiętam. Moje największe zdziwienie budzi jednak fakt, że to nie tyle lalka co... lalek. Jak podziwiałam żywiczną płeć "mniej-piękną" tak nigdy nie odczuwałam chęci posiadania własnego osobnika w domu. A tu nagle jak grom z jasnego nieba....
No, koniec tego rozpisywania się, jedno szybkie zdjęcie Irmel na dowód, że jeszcze jest i nie została sprzedana i ma się dobrze

 

 
Wygrzebanych zdjęć ciąg dalszy











Heh, byłam w sumie zdumiona jak przy nowej lalce Irmelin odmawiała wszelkiej współpracy, pamiętam ile nerwów kosztowało mnie ustawienie ich razem, choć wiem, że zasadniczo żadnego wspólnego zdjęcia ich nie wrzucałam. Powód był prosty - moja zazdrośnica sabotowała wszelkie wspólne zdjęcia z Polaris, wieki minęły zanim udało się je wspólnie jakoś ustawić





(Pewnie zła była, że nie dość, ze nowa była wyższa to i szczuplejsza... Zobaczymy co będzie jak moje stadko powiększy się o jeszcze jedną sztukę, która z tego co wiem jest również wyższa i szczuplejsza od... Poli. Do Irmelin chyba na dobre przylgnie przezwisko "Kluska"...)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Caramello_Cat: Ojj nie, myślę, że się nie zmieni :D.
  • awatar Caramello_Cat: @Wiky the Metal-Punk!: Haha, dziękuję ślicznie :D Mam nadzieję, że mimo planowanych zmian w jej wizerunku nie zmieni się Twoja opinia o niej ;)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Świetne lalki i zdjęcia ^^. Pola urzekła mnie swoją urodą, chyba będzie moją ulubienicą na Twoim blogu ^^.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Z racji napiętego grafiku nie mam nawet czasu na porobienie zdjęć moim dziewczynom, a Pola wciąż czeka na zdjęcia po kolejnych zmianach w makijażu jak i w nowej peruce. Ale czasu brak na nowe zdjęcia dlatego wrzucam kilka starszych, które znalazłam przeglądając foldery, a które nie doczekały się publikacji Żałuję, że więcej nie zdążyłam wykorzystać śniegu, ehh...



 

 
Moja sierotka postanowiła pobawić się w Calineczke. Także wzięłam lalkę pod pachę, aparat w dłoń i poszłam marznąć na godzinę do ogrodu. Ale było warto. Jestem dumna z Irmelin, ze udało się ją stabilnie ustawić i nie wylądowała w śniegu, choć przyznam, ze raz musiałam skorzystać z pomocy prowizorycznego stojaka

Drugim zmartwieniem było czy buty jej nie przemokną, ale jak widać wytrzymały. Robiąc je nigdy nie brałam pod uwagę testowania ich na śniegu Nie wspominając o plątających jej się stale w perukę i ubranie kolców róży... :X









A na koniec należyty odpoczynek, bo czemu nie
  • awatar dazzle: ooooooh kolejny bjd blog a ja go nigdy nie widziałam?? Brak tagów, no tak... a szkoda, bo lalki takie cudne... Mori... falbanki, dziewczęcość, i te cudne soomowe usteczka... rozpływam się <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W zasadzie... Wraz z nowym rokiem naszło mnie kilka myśli, które nigdy nie zajmowały mi głowy. Jak na przykład to, ze tym hobby żywo interesuję się już siedem lat, aż dziw, co? Jak te latka lecą... Co więcej, Irmelin w tym roku stuknie pięć lat, szaleństwo. Kiedy ja się pytam?

Z tej okazji postanowiłam skorzystać z leżącego już śniegu i zabrać dziewczyny na pierwszy plener, bo to kolejna rzecz... Zawsze mi się marzyło, ale przez te lata ani razu nie udało mi się wybrać z żadną w plener.

Tak więc na razie mała zapowiedź


 

 
Jak w tytule... Nie mam na nic czasu, dziś chyba znów zarwę nockę żeby się wyrobić ze wszystkim na jutro, ale to już któryś raz z rzędu...
Chyba przerzucę się na kawę.

A jako dowód, że ja i moje dziewczyny żyjemy serwuję takie małe podglądówki


Irmelin, która po przybyciu Poli dorobiła się miana "Kluski"...


...i sama Pola


Jestem już tak znużona, że wrzucenie zdjęć to tylko kolejny krok w świadomym marnowaniu czasu. Ale bywa.

Pora się tym nacieszyć, póki nie jest gorzej... Ah, święta, święta, święta! Dajcie mi odpocząć!
 

 
Czasem zastanawiam się jak to jest, że tyle rzeczy nowych wciąż robię dla moich lalek, że dorabiają się nowych butów, strojów, miniaturek, a ja ciesząc się tym nie pomyślę nawet by to tu wrzucić... Pola dorobiła się już kolejnych par butów, więc może jak będę pamiętać to chociaż to później wrzucę






I na koniec moja mała rogata melancholia

 

 
W końcu udało mi się ruszyć Pole, wreszcie zaczyna się kształtować ; )

Perukę już dostała (marzyła mi się asymetryczna i krotka : D), nad butami pracuje, a z makijażem jeszcze się zobaczy... Jak na razie wprowadziłam jedynie zmiany na obecnym makijażu mn,zamiast błękitu pojawił się teraz delikatny fiolet i zielenie oraz Polaris dorobiła się piegów, ot tak z ciekawości jak to wyjdzie.


 

 


Małe zawirowania ostatnio mnie czekały, ale to wszystko z powodu...
...nowej lalki.



Oto Pola





Różnica między nią, a Irmel jest naprawdę ogromna. Dopiero teraz wyraźnie widzę, że biała żywica Irmelin zdążyła już lekko zzielenieć. O różnicy w proporcjach już nie wspomnę... Soomka w porównaniu wygląda jak dziecko
  • awatar LetItBe.: Ojej jaka ona śliczna!! *-*
  • awatar Gitarą i Mieczem!: No to gratuluję ^^. Kolejna lalka znalazła nowy dom :D. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :).
  • awatar MPdollWorld: Gratuluję nowej panny :) Różnice w proporcjach mają też swoje dobre strony, teraz Irmelin ma starszą siostrę, która będzie ją rozpieszczać ;) :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Weekend majowy się kończy, a ja nie znalazłam nawet chwili by coś uszyć, ehh... "Następnym razem się uda" jak to mawiają
A póki co bawimy się kolorami. Może róż?

 

 
To już tak z rana robione zdjęcia. Coś mnie ostatnio korci by zacząć szyć prostsze, bardziej casualowe ciuszki, nie wiem co na to Irmel...




 

 
O, zapomniałabym jeszcze i te choć z innej sesji






 

 
Mam wrażenie, że pinger zjadł wpis, bo w ogóle mi go nie wyświetla, więc cóż... Drugie podejście?

Miałam tu dwa zdjęcia pokazujące w całości strój Irmelin oraz jej nowe buty, tak więc raz jeszcze



 

 
Tak w ogóle to młoda dorobiła się rogów, choć nie miała jeszcze okazji ich zaprezentować